Ciekawie wyglądała pierwsza połowa spotkania w grupie mistrzowskiej pomiędzy Lechią Gdańsk i Legią Warszawa. Sędzia Mariusz Złotek nie podyktował jedenastki dla gospodarzy, gdy już na samym początku Dossa Junior dotknął piłkę ręką we własnym polu karnym. Wiele wątpliwości wzbudza też sytuacja z 27. minuty, gdy Michał Makuszewski został kopnięty w "szesnastce" Legii, a arbiter znów nie wskazał na "wapno".
wiecej
{ 0 komentarze... » Emocje w meczu Lechii z Legią read them below or add one }
Prześlij komentarz